wszystko o dietach
wtorek, 1 listopada 2011
Przygotowanie do odchudzania
Diety, które w większości przypadków polegają na znacznym zmniejszenie ilości spożywanej żywności, prawie zawsze prowadzą do krótkotrwałego sukcesu, a na dłuższą metę rzadko się sprawdzają.
Duże wahania wagi ciała stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia.
Analiza nawyków żywieniowych wśród ludzi, którzy dożywają wysokiego wieku, nie dopatrzyła się żadnej specjalnej żywności, która wspierałaby długowieczność. Jednak okazało się, że każdy z nich w dorosłym życiu utrzymywał stałą masę ciała.
Problemy związane z masą ciała i zdrowiem są złożone. Jeśli chodzi o otyłość patologiczną, to jest to masa ciała o 25% większa niż normalna, która odpowiada stosunkowi wysokości do wagi. Natomiast waga idealna jest raczej sprawa subiektywną.
Jeśli jesteś zadowolona ze swojej aktualnej wagi i nie jesteś otyła, czujesz się dobrze i jesteś zdrowa, nikt nie powinien cię zachęcać do jakiejkolwiek zmiany, tylko dlatego, że wymagają tego obecne standardy i moda. Ale jeśli uważasz, że twoja waga jest zagrożeniem dla twojego zdrowia lub ważysz znacznie więcej niż kiedyś, to masz powód, aby tę sytuację zmienić.
Cellulit kontra ruch
Ani ćwiczenia, ani najdoskonalsze zabiegi nie pomogą całkowicie zwalczyć cellulitu, gdy będziemy osłabiać tkankę łączną. A osłabiają ją stres, papierosy, kawa i złe odżywianie.
Na cellulitis uskarża się ponad 90% kobiet. Waga ani wiek nie grają tu roli. Jednakże u tęższych kobiet cellulit rozprzestrzenia się szybciej. Walczą z nim przede wszystkim przedstawicielki płci pięknej, a to z tego powodu, że tkanka łączna kobiety jest znacznie słabsza niż u mężczyzny.
Również brak ruchu oprócz błędów dietetycznych, złego krążenia krwi i limfy, predyspozycji genetycznych i zaburzenia równowagi hormonalnej może być jedną z przyczyn powstawania tego schorzenia.
Cellulit to nieestetyczne grudki tłuszczu pod skórą. Powstaje w wyniku odkładania się w komórkach tłuszczowych nie odprowadzonych produktów końcowych przemiany materii. Jeśli podskórna tkanka łączna jest zbyt luźna i osłabiona, nie zapewnia dostatecznie sprawnego oczyszczania i rozmaite odpady metaboliczne, zamiast zostać usunięte, gromadzą się pod skórą, powodując powstanie lokalnych stanów zapalnych. Stan taki może trwać bardzo długo, ogniska zapalne bywają raz liczniejsze, innym razem ulegają otorbieniu – można więc uznać, że jest to sytuacja o charakterze przewlekłym. Dlatego bardziej prawidłowo powinno się nazywać tę dolegliwość „cellulitem” niż „cellulitisem”, gdyż w medycynie końcówka -itis zarezerwowana jest dla określenia ostrego stanu zapalnego, przebiegającego z miejscowym podwyższeniem ciepłoty ciała i obrzękiem. Okazuje się jednak, że cellulit cellulitowi nierówny: osoby szczupłe cierpią zwykle na jego odmianę wodną, a te z nadwagą – na tłuszczową.
Artykul ze strony ladiva.pl
Na cellulitis uskarża się ponad 90% kobiet. Waga ani wiek nie grają tu roli. Jednakże u tęższych kobiet cellulit rozprzestrzenia się szybciej. Walczą z nim przede wszystkim przedstawicielki płci pięknej, a to z tego powodu, że tkanka łączna kobiety jest znacznie słabsza niż u mężczyzny.
Również brak ruchu oprócz błędów dietetycznych, złego krążenia krwi i limfy, predyspozycji genetycznych i zaburzenia równowagi hormonalnej może być jedną z przyczyn powstawania tego schorzenia.
Cellulit to nieestetyczne grudki tłuszczu pod skórą. Powstaje w wyniku odkładania się w komórkach tłuszczowych nie odprowadzonych produktów końcowych przemiany materii. Jeśli podskórna tkanka łączna jest zbyt luźna i osłabiona, nie zapewnia dostatecznie sprawnego oczyszczania i rozmaite odpady metaboliczne, zamiast zostać usunięte, gromadzą się pod skórą, powodując powstanie lokalnych stanów zapalnych. Stan taki może trwać bardzo długo, ogniska zapalne bywają raz liczniejsze, innym razem ulegają otorbieniu – można więc uznać, że jest to sytuacja o charakterze przewlekłym. Dlatego bardziej prawidłowo powinno się nazywać tę dolegliwość „cellulitem” niż „cellulitisem”, gdyż w medycynie końcówka -itis zarezerwowana jest dla określenia ostrego stanu zapalnego, przebiegającego z miejscowym podwyższeniem ciepłoty ciała i obrzękiem. Okazuje się jednak, że cellulit cellulitowi nierówny: osoby szczupłe cierpią zwykle na jego odmianę wodną, a te z nadwagą – na tłuszczową.
Artykul ze strony ladiva.pl
10 mitow o diecie
Mit 1.Jedzenie spożywane wieczorem prowadzi do wzrostu masy ciała
W wielu dietach zalecane jest nie spozywanie posilku po godzinie 18stej,gdyz organizm nie bedzie juz wykonywal zadnej czynnosci fizycznej,co sprzyja odkladaniu sie tluszczu.
Prawda jest,ze ci co przez caly dzien nic nie jedza a wieczorem opychaja sie duza iloscia jedzenia maja wieksze sklonnosci do tycia.Tylko w regularnych odstepach czasu spozywany posilek moze regulowac apetyt
Mit 2.Scisle diety i post pozwalaja obnizyc wage ciala
Przez krotki okres czasu to sie sprawdza ale moze miec wplyw na nasz cholesterol.Scisla dieta pozwala usunac tluszcz jednak prowadzi do oslabienia organizmu i zawrotow glowy.Dlatego tez dietetycy zalecaja dlugoterminowa diete wspomagajaca cwiczeniami fizycznymi.
Mit 3 Wegetarianie nie moga miec masy miesniowej
Oczywiscie ze moga,pod warunkiem ze uzupelnia swoja diete w soje i zboza.Do budowy masy miesniowej potrzebne sa bialka,jednak ich nadmiar moze doprowadzic do uszkodzenia nerek.
Mit 4 Tłusta żywność może powodować szybki wzrost masy ciała.
Przybywanie na wadze jest procesem powolnym,musisz zjesc o 3500kcal wiecej by przytyc 0.5kg.Jesli po imprezie urodzinowej czujesz sie jak balon i myslisz ze duzo przytylas,nic bardziej mylnego.Jest to nadmiar spozytych plynow ktore i tak pozniej sie wchlona.Taka uczta niech bedzie jednak wyjatkiej a nie regula.
Mit 5 Spowolniony metabolizm spowalnia utrate na wadze
Mit ten najbarziej wykorzystuja ludzie otyli,ktorzy staraja sie utrzymac swoja wage pod kontrola.Badania wykazaly ze metabolizm sie przyspiesa wraz ze wzrostem wagi.Powodem,dla ktore ludziom tym trudno schudnac jest siedzacy trub zycia a nie spowolniony metabolizm.
Mit 6 Potrawy zawierajace obnizony poziom tluszczu pomagaja w utracie wagi
"niskotluszczowy" badz "beztluszczu" nie oznacza automatycznie "niekaloryczny" lub "bez kalorii".Do tego wazna jest skonsumowana ilosc,poniewaz jest zjesz cos z obnizona zawartoscia tluszczu ale w podwojnej dawce,efekt bedzie taki sam.
Mit 7 jesli rzucisz palenie natychmiast przytyjesz
Jedni ludzie przytyli,inni schudli a jeszcze inni utrzymuja stala wage ciala.lepiej miec lekka nadwage i nie palic niz palic tylko ze strachu ze sie przytyje
Mit 8 Po bananach sie tyje
Banany w rzeczywistosci zawieraja malo tluszczu.W 95kcal zawarte jest 0.5 tluszczu.Banany maja mnostwo potasu i sa swietna przekaska
Mit 9 Cholesterol jest szkodliwy
Zaleca sie diete o odnizonym poziomie cholesterolu a nawet diete beztluszczowa.Cholesterol jest jednym z tluszczow wytwarzanym w watrobie.Wszystcy potrzebujemy go w krwi aby pomogl nam wytwarzac blony komorkoweoraz do tworzenia hormonow waznych dla zycia.Istnieja 2 rodzaje cholesterolu,"dobry"i "szkodliwy"
Tłuszcze nasycone, które zawarte są w żywności takiej jak mięso, ser, śmietana,
masło lub słodkie pieczywo,podnoszą poziom szkodliwego cholesterolu, który osadza się na ściankach żył. Podczas gdy „dobry” cholesterol przenosi nadmiar „złego” z powrotem do wątroby.
Jeśli spojrzeć na to z tej perspektywy, można stwierdzić, że dieta beztłuszczowa nie pomaga organizmowi (obniża poziom dobrego cholesterolu, który jest potrzebny). To co należy zrobić, to zrezygnować z nasyconych tłuszczów oraz zastąpić je tłuszczami nienasyconymi, które zawarte są w oliwie oraz awokado.
Mit 10 Picie dużej ilości wody sprzyja chudnięciu
Picie wody powoduje, że występuje efekt sytości oraz wydzielania się kwasów żołądkowych sprzyjających trawieniu. Jednak sama woda nie powoduje chudnięcia, pita podczas posiłku zwalnia prędkość z którą jemy. Przedłużając zatem długość naszego posiłku dajemy naszemu organizmowi czas na to by wysłał sygnał do mózgu, że jesteśmy nasyceni. Co więcej woda nie zawiera żadnych kalorii w przeciwieństwie do innych napojów.
piątek, 28 października 2011
Dieta biurowa
Dieta w biurze ma nam pomóc przetrwać często stresujący okres wytężonej pracy umysłowej, powinna regenerować nasz zmęczony organizm i jednocześnie zapewnić nam wszystkich niezbędnych składników odżywczych oraz witamin i mikroelementów.
Co zatem powinniśmy jeść, tak by dostarczyć wszystkich niezbędnych składników, a jednocześnie zachować smukłą sylwetkę? To pytanie bardzo często zadają mi moi pacjenci… co zrobić, by nie dać się stresowi w pracy, aby odzwyczaić się od podjadania, a jednocześnie ‘zająć czymś ręce’ podczas intensywnego wysiłku umysłowego?
Z przegryzkami trzeba uważać, gdyż podczas wertowania ważnych dokumentów lub pracy przy komputerze łatwo można nie zauważyć zjadanych kalorii. Dlatego starajmy się wybierać produkty lekkostrawne i niskokaloryczne.
Przede wszystkim pamiętajmy o warzywach, w tej chwili, aż do zimy mamy ich na rynku pod dostatkiem. Świeże i odżywcze o nieocenionej wartości odżywczej, idealne do ‘podjadania’ w czasie pracy: marchew, seler naciowy, papryka lub ogórki. Jeżeli mamy tendencję do chrupania czegoś w ciągu dnia zrezygnujmy z paluszków czy słonych orzeszków właśnie na rzecz niskokalorycznych warzyw. Bardzo popularną przegryzką są także owoce. Podobnie jak warzywa są bogate w wit. C oraz przeciwutleniacze, jednak pamiętajmy, że ich wartość kaloryczna jest zdecydowanie wyższa. Najmniej kaloryczne sa owoce jagodowe: porzeczki, jagody, maliny czy truskawki. Możemy sobie także pozwolić na jedno czy dwa jabłka w ciągu dnia, jednak jeśli mamy problem z nadmiarem kilogramów powinniśmy uważać na banany, gruszki, winogrona czy śliwki, gdyż ich kaloryczność jest zdecydowanie wyższa. Zawarte w owocach i warzywach witaminy (zwłaszcza A, C i E) oraz związki mineralne (wapń, magnez, potas, żelazo) i przeciwutleniacze wzmacniają nasz organizm zapobiegając tym samym infekcjom oraz chronią nas przed niektórymi nowotworami i chorobami serca. Ponad to pomarańczowe owoce i warzywa (morele, dynia, marchew) są źródłem beta karotenu, który chroni naszą skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Idealnym dodatkiem do warzyw (w formie sałatek) są kiełki: skoncentrowane źródło składników mineralnych i witamin.
Poza warzywami i owocami powinniśmy za biurkiem pamiętać także o pełnoziarnistych produktach zbożowych: razowe pieczywo, kasze, brązowy ryż. Produkty te powinny być podstawowym elementem naszej diety, gdyż są bardzo cennym źródłem składników mineralnych (magnez, cynk) oraz witamin (zwłaszcza z grupy B), które wspomagają nasze procesy myślowe oraz wpływają pozytywnie na stan naszego układu nerwowego. Te produkty są kaloryczne dlatego powinny się znaleźć w naszym głównym posiłku w ciągu dnia (np. w postaci sałatki).
Dosyć popularnym produktem do zajadania stresu są słodycze oraz bakalie. Nie bez powodu jednak ‘machinalnie’ sięgamy po te bomby kaloryczne. Bakalie oraz czekolada są idealnym źródłem magnezu wypłukiwanego z organizmu wraz z dużymi ilościami wypijanej kawy i herbaty. Także stres oraz uczucie depresji przyczynia się do szybszej utraty tego składnika (oraz także witaminy C). Dlatego w warunkach dużego napięcia warto zwiększyć spożycie produktów zbożowych oraz świeżych warzyw i owoców w swojej diecie
Migdały, orzechy włoskie, rodzynki, figi czy daktyle są niezastąpionym źródłem witaminy A, C, E, PP i z grupy B. Mają własności odżywcze, regenerujące, przeciwutleniające, korzystnie wpływają na stan włosów, cery, paznokci itd. Mają jednak jedną wadę – są bardzo skoncentrowanym źródłem energii. A co za tym idzie spożywane w nadmiarze mogą odkładać się wokół naszych bioder czy na brzuchu (w postaci zbędnego tłuszczu!). Dlatego nie mogę ich nie polecić, jednak – w umiarze!
Niezależnie od stanu naszego umysłu – stres, wytężona praca czy chwila odpoczynku pamiętajmy o nawadnianiu organizmu. Najlepsza jest niegazowana woda mineralna. Warto mieć ja cały czas na biurku i popijać w ciągu dnia. Zwłaszcza w klimatyzowanych pomieszczeniach biurowych.
Justyna Marszałkowska dietetyk medyczny www.e-prolinea.pl
http://artelis.pl/artykuly/3994/dieta-w-biurze
Dieta po 50-tce
W okresie menopauzy następuje spadek przemiany materii oraz zmniejszenie zapotrzebowania na energię, co często prowadzi to do nadwagi. Jednoczesny spadek produkcji estrogenów oraz przyspieszenie zmian miażdżycowych, powoduje, że dieta w tym okresie powinna być bardzo dokładnie i indywidualnie dobrana do potrzeb każdej kobiety
Dieta niskokaloryczna, powodująca systematyczny spadek wagi powinna dostarczać organizmowi wszystkich niezbędnych składników odżywczych. Powinna być lekka, bogata w witaminy, przeciwutleniacze i roślinne estrogeny.
Przytoczone tu wskazówki są bardzo ogólne i często, ze względu na towarzyszące dolegliwości konieczna jest konsultacja ze specjalistą. Warto skomponować sobie indywidualnie zalecenia dietetyczne tak, by móc zapobiegać pewnym zmianom, gdyż leczyć jest zdecydowanie trudniej.
Analizując wcześniejszy sposób odżywiania się ludzi długowiecznych często obserwuje się prostą dietę i brak przejadania się oraz jednocześnie aktywny fizycznie i umysłowo tryb życia. Zatem, wniosek jest prosty: mało a często! Niewielkie, ale częste posiłki sprawiają, że dostarczona energia zostaje w całości zużyta. W przeciwieństwie do jednego obfitego posiłku, po którym kalorie przekształcają się w warstwę tłuszczu.
Warto pamiętać o warzywach i owocach, pieczywie razowym oraz grubych kaszach - produkty te są to idealnym źródłem błonnika, który szybko powoduje uczucie sytości (co znacznie obniża łaknienie). Trawienie (wspólnie z błonnikiem) poprawia również picie dużych ilości wody). Woda wspomaga pasaż treści pokarmowej w jelitach oraz zapobiega zaparciom. Warto mieć zawsze przy sobie butelkę niegazowanej wody i popijać ja między posiłkami.
Częstą przyczyną nadwagi po 50 roku życia jest zmniejszenie aktywności fizycznej - brak ruchu, powoduje odkładanie się tkanki tłuszczowej, co nawet przy stosowaniu prawidłowej diety może prowadzić do nagromadzenia się dodatkowych kilogramów. Każdy ruch wspomaga przemianę materii, dotlenia nasz organizm i do tego wyzwala uwalnianie hormonu szczęścia! A, w przypadku kłopotów z dodatkowymi kilogramami ruch jest nie tylko zalecany, a wręcz obowiązkowy! I nie mam tu na myśli katorżniczych ćwiczeń na siłowni – na początek wystarczy codzienny spacer albo jazda na rowerze, aby poczuć różnicę.
Justyna Marszałkowska dietetyk medyczny Centrum Dietetyczne ProLinea www.e-prolinea.pl
Dieta niskokaloryczna, powodująca systematyczny spadek wagi powinna dostarczać organizmowi wszystkich niezbędnych składników odżywczych. Powinna być lekka, bogata w witaminy, przeciwutleniacze i roślinne estrogeny.
Przytoczone tu wskazówki są bardzo ogólne i często, ze względu na towarzyszące dolegliwości konieczna jest konsultacja ze specjalistą. Warto skomponować sobie indywidualnie zalecenia dietetyczne tak, by móc zapobiegać pewnym zmianom, gdyż leczyć jest zdecydowanie trudniej.
Analizując wcześniejszy sposób odżywiania się ludzi długowiecznych często obserwuje się prostą dietę i brak przejadania się oraz jednocześnie aktywny fizycznie i umysłowo tryb życia. Zatem, wniosek jest prosty: mało a często! Niewielkie, ale częste posiłki sprawiają, że dostarczona energia zostaje w całości zużyta. W przeciwieństwie do jednego obfitego posiłku, po którym kalorie przekształcają się w warstwę tłuszczu.
Warto pamiętać o warzywach i owocach, pieczywie razowym oraz grubych kaszach - produkty te są to idealnym źródłem błonnika, który szybko powoduje uczucie sytości (co znacznie obniża łaknienie). Trawienie (wspólnie z błonnikiem) poprawia również picie dużych ilości wody). Woda wspomaga pasaż treści pokarmowej w jelitach oraz zapobiega zaparciom. Warto mieć zawsze przy sobie butelkę niegazowanej wody i popijać ja między posiłkami.
Częstą przyczyną nadwagi po 50 roku życia jest zmniejszenie aktywności fizycznej - brak ruchu, powoduje odkładanie się tkanki tłuszczowej, co nawet przy stosowaniu prawidłowej diety może prowadzić do nagromadzenia się dodatkowych kilogramów. Każdy ruch wspomaga przemianę materii, dotlenia nasz organizm i do tego wyzwala uwalnianie hormonu szczęścia! A, w przypadku kłopotów z dodatkowymi kilogramami ruch jest nie tylko zalecany, a wręcz obowiązkowy! I nie mam tu na myśli katorżniczych ćwiczeń na siłowni – na początek wystarczy codzienny spacer albo jazda na rowerze, aby poczuć różnicę.
Justyna Marszałkowska dietetyk medyczny Centrum Dietetyczne ProLinea www.e-prolinea.pl
Postanowienie noworoczne-SCHUDNE!!!
Postanowienia noworoczne: po pierwsze - schudnąć...
Nowy Rok za pasem. To szczególny czas, który przeznaczamy na podsumowania, rozliczenia starego roku i przede wszystkim postanowienia na nowy, nadchodzący. Ta przełomowa data – 1 stycznia - sprawia, że chcemy wiele zmienić w życiu na lepsze. Obietnice składane w Nowym Roku bardzo często związane są z chęcią zrzucenia zbędnych kilogramów.
Wiele osób marzy, by w tym roku wreszcie schudnąć. Pełni zapału przeglądają zatem kolorowe magazyny, internetowe portale i fora dyskusyjne w poszukiwaniu nowej „diety cud”. Większość szuka uniwersalnego, łatwego i oczywiście szybkiego sposobu na odchudzanie, wypróbowując chociażby rożnego rodzaju środki farmakologiczne oraz suplementy wspomagające odchudzanie. Do tego wszystkiego dochodzi brak konsekwencji i „słomiany zapał”. Nie trudno zgadnąć, że taki sposób postępowania gwarantuje głównie efekt jo-jo i sprawia, że błędne koło corocznego odchudzania zamyka się.
Aby raz na zawsze pozbyć się przeszkadzających nam kilogramów powinniśmy nastawić się na stałą zmianę nawyków żywieniowych, a nie kolejną „dietę cud”, czy „cudowną” pigułkę odchudzającą
Przede wszystkim trzeba zdać sobie sprawę z tego, że zdrowe odchudzanie to długotrwały proces. Każdy chce zrzucić zbędne kilogramy jak najszybciej, ale w końcu na nadwagę pracowało się często wiele lat, droga powrotna jest taka sama! Najbezpieczniejsze dla organizmu jest chudnięcie w granicach 0,5-1 kilograma tygodniowo. Takie tempo możemy osiągnąć za pomocą zdrowej diety, a co najważniejsze bez głodowania.
Najlepiej zacząć od niewielkich zmian. Przede wszystkim należy jadać regularnie, najlepiej 5 posiłków dziennie (3 główne i dwie przekąski), co 2-3 godziny, a kolację 3-4 godziny przed snem. Jasny chleb trzeba zamienić na pełnoziarnisty, produkty mleczne pełnotłuste na odtłuszczone, warto unikać także tłustych mięs, słodyczy i kalorycznych przegryzek. Podstawą zdrowej diety odchudzającej powinny być zbożowe produkty razowe, owoce, warzywa, drób i ryby.
Istotne jest także samo przygotowanie posiłków. Dobrze by było w związku z tym zrezygnować ze smażenia i pieczenia z dodatkiem tłuszczu, na rzecz gotowania tradycyjnego i na parze.
Na początek należy nieznacznie, stopniowo zmniejszyć porcje. Zbyt drastyczne ograniczenie kalorii spowoduje obniżenie tempa metabolizmu. Nie wolno zapominać o aktywności fizycznej! Spadek masy ciała powinien być wywołany spalaniem tkanki tłuszczowej, a znacznie łatwiej osiągnąć to uprawiając regularnie dowolny rodzaj sportu. Dzięki połączeniu ruchu i racjonalnej diety jesteśmy w stanie uzyskać ujemny bilans energetyczny. Oznacza to, że spalamy więcej kalorii niż dostarczamy z pożywieniem.
Odchudzanie należy zaplanować sobie rozłożone w czasie, najlepiej posuwać się na przód „małymi kroczkami” konsekwentnie wprowadzając zmiany w sposobie odżywiania.
Należy przy tym wszystkim pamiętać, że niestety nie ma „diety cud”, czy jakiegokolwiek uniwersalnego sposobu na schudnięcie. Dietę należy dopasować indywidualnie do potrzeb, możliwości, stanu zdrowia, aktywności fizycznej, trybu życia i wielu innych czynników. Z tego względu jeśli nie radzisz sobie sam, to zamiast chwycić kolejną modną dietę od koleżanki z pracy lub z prasy kobiecej, lepiej zwrócić się po pomoc do specjalisty ds. żywienia człowieka, dietetyka.
Życzę powodzenia i wytrwałości w postanowieniach noworocznych!
Magdalena Jarzynka Specjalista ds. żywienia człowieka
http://artelis.pl/artykuly/4805/postanowienia-noworoczne
Nowy Rok za pasem. To szczególny czas, który przeznaczamy na podsumowania, rozliczenia starego roku i przede wszystkim postanowienia na nowy, nadchodzący. Ta przełomowa data – 1 stycznia - sprawia, że chcemy wiele zmienić w życiu na lepsze. Obietnice składane w Nowym Roku bardzo często związane są z chęcią zrzucenia zbędnych kilogramów.
Wiele osób marzy, by w tym roku wreszcie schudnąć. Pełni zapału przeglądają zatem kolorowe magazyny, internetowe portale i fora dyskusyjne w poszukiwaniu nowej „diety cud”. Większość szuka uniwersalnego, łatwego i oczywiście szybkiego sposobu na odchudzanie, wypróbowując chociażby rożnego rodzaju środki farmakologiczne oraz suplementy wspomagające odchudzanie. Do tego wszystkiego dochodzi brak konsekwencji i „słomiany zapał”. Nie trudno zgadnąć, że taki sposób postępowania gwarantuje głównie efekt jo-jo i sprawia, że błędne koło corocznego odchudzania zamyka się.
Aby raz na zawsze pozbyć się przeszkadzających nam kilogramów powinniśmy nastawić się na stałą zmianę nawyków żywieniowych, a nie kolejną „dietę cud”, czy „cudowną” pigułkę odchudzającą
Przede wszystkim trzeba zdać sobie sprawę z tego, że zdrowe odchudzanie to długotrwały proces. Każdy chce zrzucić zbędne kilogramy jak najszybciej, ale w końcu na nadwagę pracowało się często wiele lat, droga powrotna jest taka sama! Najbezpieczniejsze dla organizmu jest chudnięcie w granicach 0,5-1 kilograma tygodniowo. Takie tempo możemy osiągnąć za pomocą zdrowej diety, a co najważniejsze bez głodowania.
Najlepiej zacząć od niewielkich zmian. Przede wszystkim należy jadać regularnie, najlepiej 5 posiłków dziennie (3 główne i dwie przekąski), co 2-3 godziny, a kolację 3-4 godziny przed snem. Jasny chleb trzeba zamienić na pełnoziarnisty, produkty mleczne pełnotłuste na odtłuszczone, warto unikać także tłustych mięs, słodyczy i kalorycznych przegryzek. Podstawą zdrowej diety odchudzającej powinny być zbożowe produkty razowe, owoce, warzywa, drób i ryby.
Istotne jest także samo przygotowanie posiłków. Dobrze by było w związku z tym zrezygnować ze smażenia i pieczenia z dodatkiem tłuszczu, na rzecz gotowania tradycyjnego i na parze.
Na początek należy nieznacznie, stopniowo zmniejszyć porcje. Zbyt drastyczne ograniczenie kalorii spowoduje obniżenie tempa metabolizmu. Nie wolno zapominać o aktywności fizycznej! Spadek masy ciała powinien być wywołany spalaniem tkanki tłuszczowej, a znacznie łatwiej osiągnąć to uprawiając regularnie dowolny rodzaj sportu. Dzięki połączeniu ruchu i racjonalnej diety jesteśmy w stanie uzyskać ujemny bilans energetyczny. Oznacza to, że spalamy więcej kalorii niż dostarczamy z pożywieniem.
Odchudzanie należy zaplanować sobie rozłożone w czasie, najlepiej posuwać się na przód „małymi kroczkami” konsekwentnie wprowadzając zmiany w sposobie odżywiania.
Należy przy tym wszystkim pamiętać, że niestety nie ma „diety cud”, czy jakiegokolwiek uniwersalnego sposobu na schudnięcie. Dietę należy dopasować indywidualnie do potrzeb, możliwości, stanu zdrowia, aktywności fizycznej, trybu życia i wielu innych czynników. Z tego względu jeśli nie radzisz sobie sam, to zamiast chwycić kolejną modną dietę od koleżanki z pracy lub z prasy kobiecej, lepiej zwrócić się po pomoc do specjalisty ds. żywienia człowieka, dietetyka.
Życzę powodzenia i wytrwałości w postanowieniach noworocznych!
Magdalena Jarzynka Specjalista ds. żywienia człowieka
http://artelis.pl/artykuly/4805/postanowienia-noworoczne
"Dieta cud"
Ktora z nas nie zwrocila uwagi na zachecajace teksty o dietach dzieki ktorych latwo i szybko zrzucisz pare kologramow.
Wiekszosc na pewno ulegla pokusie magicznej mocy "diety cud",chcac zrzucic gromadzony latami nadbagaz kilogramow.Czesto mmy "klapki na oczach" i jestesmy latwowierne nie zwracajac uwagi na to co mysla o nich dietetycy.
"Dieta cud" trwa zwykle 2 tygodnie i opiera sie na spozywaniu minimalnej ilosci posilkow.Charakteryzuje sie przede wszystkim tym,ze zaklada okreslony jadlospis na czas diety nie dostarczajac nam wszystkich niezbednych dla organizmu skladnikow.Bardzo czestym sladnikiem "diet cud" jest odpowiednio(wedle wskazowek) przygotowana przez nas zupa.Niewlasciwie dobra dieta moze byc grozna,doprowadzic do niedoborow witamin oraz wartosci mineralnych,a w konsekwencji nawet do zaslabniec i anemii.
Diety takie spelniaja to co obiecuja w postaci duzej utraty wagi(glownie woda) jednak gdy po jej zakonczeniu wrocimy do starych nawykow zywieniowych efekt jo-jo murowanu wraz z wyniszczonym organizmem.
"Dieta Cud" - przepis
"Dieta" cud to dieta dla pacjentów z problemami kardiologicznymi, stosowana w celu szybkiego schudnięcia wg Sacred Memorial Hospital. Podstawą diety jest zupa spalająca tłuszcze;
Składniki: mała puszeczka koncentratu pomidorowego, 3 szklanki wody, główka kapusty, 3 duże cebule, 1 seler naciowy, 1 por, 2 papryki, sól, pieprz, curry, bazylia, papryka, pietruszka, ostry sos, np. sojowy.
Wykonanie: Warzywa poszatkować na małe kawałeczki, zalać wodą i gotować 10 min. na ostrym ogniu. Następnie dodać koncentrat i gotować na małym ogniu do chwili, aż warzywa będą miękkie.
Zupę można jeść ile się chce i kiedy się chce. Zupa nie daje energii. Im więcej się jej je, tym szybciej się chudnie. Jeśli dłużej przebywasz poza domem, to radzę napełnić termos i zajadać się nią do woli.
Przykładowy jadłospis diety cud:
I DZIEŃ
Można jeść wszystkie owoce oprócz bananów. Polecam melony i arbuzy, gdyż mają najmniej kalorii ze wszystkich. Jedz tylko owoce i zupę. Pić można tylko nie słodzone soki owocowe i niegazowaną wodę mineralną.
II DZIEŃ
Nie wolno jeść żadnych owoców! Możesz jeść jarzyny, aż do uczucia sytości. Staraj się jeść jarzyny zielone, unikaj grochu (zielonego i suchego) oraz kukurydzy. Jedz tylko jarzyny i zupę. Na kolację możesz jeść 3-4 gotowane ziemniaki.
III DZIEŃ
Nie wolno jeść ziemniaków i bananów! Jedz ile chcesz, ale tylko jarzyny, owoce i zupę. Jeśli przez te 3 dni nie oszukiwałaś, to schudniesz 2-3 kilogramy.
IV DZIEŃ
Jedz owoce. Pij maślankę, dużo wody i zupę. W tym dniu Twój organizm potrzebuje potasu, węglowodanów, protein i wapnia. Tracisz ochotę na słodycze.
V DZIEŃ
Nie jedz owoców. Za to warzywa jedz do uczucia sytości. Postaraj się wypić 6-8 szklanek wody, aby wypłukać z twojego organizmu kwas mlekowy. Zjedz zupę nie mniej niż jeden raz.
VI DZIEŃ
Nie wolno jeść ziemniaków. Możesz wypić maślankę i jeść owoce, aż do uczucia sytości. Zjedz zupę nie mniej niż jeden raz.
VII DZIEŃ
Jedz, ile chcesz jarzyny. Pij nie słodzone soki owocowe. Zjedz zupę nie mniej niż 1 raz. Jeśli nie oszukiwałaś, to schudniesz od 4 do 8 kg.
Powyższy cykl można powtarzać. Jeżeli dieta jest prawidłowo prowadzona, zgodnie ze wskazaniami, to będziesz miała doskonałe samopoczucie. Po tych 7 dniach poczujesz się o wiele lżejsza, przybędzie ci energii, sama zauważysz korzystne zmiany. Pamiętaj, że w czasie diety nie wolno pić alkoholu.
W czasie diety nie wolno jeść chleba, pić alkoholu i wody gazowanej. Pij nie gazowaną wodę i maślankę oraz niesłodzone: herbatę, czarną kawę, soki owocowe.
Wiekszosc na pewno ulegla pokusie magicznej mocy "diety cud",chcac zrzucic gromadzony latami nadbagaz kilogramow.Czesto mmy "klapki na oczach" i jestesmy latwowierne nie zwracajac uwagi na to co mysla o nich dietetycy.
"Dieta cud" trwa zwykle 2 tygodnie i opiera sie na spozywaniu minimalnej ilosci posilkow.Charakteryzuje sie przede wszystkim tym,ze zaklada okreslony jadlospis na czas diety nie dostarczajac nam wszystkich niezbednych dla organizmu skladnikow.Bardzo czestym sladnikiem "diet cud" jest odpowiednio(wedle wskazowek) przygotowana przez nas zupa.Niewlasciwie dobra dieta moze byc grozna,doprowadzic do niedoborow witamin oraz wartosci mineralnych,a w konsekwencji nawet do zaslabniec i anemii.
Diety takie spelniaja to co obiecuja w postaci duzej utraty wagi(glownie woda) jednak gdy po jej zakonczeniu wrocimy do starych nawykow zywieniowych efekt jo-jo murowanu wraz z wyniszczonym organizmem.
"Dieta Cud" - przepis
"Dieta" cud to dieta dla pacjentów z problemami kardiologicznymi, stosowana w celu szybkiego schudnięcia wg Sacred Memorial Hospital. Podstawą diety jest zupa spalająca tłuszcze;
Składniki: mała puszeczka koncentratu pomidorowego, 3 szklanki wody, główka kapusty, 3 duże cebule, 1 seler naciowy, 1 por, 2 papryki, sól, pieprz, curry, bazylia, papryka, pietruszka, ostry sos, np. sojowy.
Wykonanie: Warzywa poszatkować na małe kawałeczki, zalać wodą i gotować 10 min. na ostrym ogniu. Następnie dodać koncentrat i gotować na małym ogniu do chwili, aż warzywa będą miękkie.
Zupę można jeść ile się chce i kiedy się chce. Zupa nie daje energii. Im więcej się jej je, tym szybciej się chudnie. Jeśli dłużej przebywasz poza domem, to radzę napełnić termos i zajadać się nią do woli.
Przykładowy jadłospis diety cud:
I DZIEŃ
Można jeść wszystkie owoce oprócz bananów. Polecam melony i arbuzy, gdyż mają najmniej kalorii ze wszystkich. Jedz tylko owoce i zupę. Pić można tylko nie słodzone soki owocowe i niegazowaną wodę mineralną.
II DZIEŃ
Nie wolno jeść żadnych owoców! Możesz jeść jarzyny, aż do uczucia sytości. Staraj się jeść jarzyny zielone, unikaj grochu (zielonego i suchego) oraz kukurydzy. Jedz tylko jarzyny i zupę. Na kolację możesz jeść 3-4 gotowane ziemniaki.
III DZIEŃ
Nie wolno jeść ziemniaków i bananów! Jedz ile chcesz, ale tylko jarzyny, owoce i zupę. Jeśli przez te 3 dni nie oszukiwałaś, to schudniesz 2-3 kilogramy.
IV DZIEŃ
Jedz owoce. Pij maślankę, dużo wody i zupę. W tym dniu Twój organizm potrzebuje potasu, węglowodanów, protein i wapnia. Tracisz ochotę na słodycze.
V DZIEŃ
Nie jedz owoców. Za to warzywa jedz do uczucia sytości. Postaraj się wypić 6-8 szklanek wody, aby wypłukać z twojego organizmu kwas mlekowy. Zjedz zupę nie mniej niż jeden raz.
VI DZIEŃ
Nie wolno jeść ziemniaków. Możesz wypić maślankę i jeść owoce, aż do uczucia sytości. Zjedz zupę nie mniej niż jeden raz.
VII DZIEŃ
Jedz, ile chcesz jarzyny. Pij nie słodzone soki owocowe. Zjedz zupę nie mniej niż 1 raz. Jeśli nie oszukiwałaś, to schudniesz od 4 do 8 kg.
Powyższy cykl można powtarzać. Jeżeli dieta jest prawidłowo prowadzona, zgodnie ze wskazaniami, to będziesz miała doskonałe samopoczucie. Po tych 7 dniach poczujesz się o wiele lżejsza, przybędzie ci energii, sama zauważysz korzystne zmiany. Pamiętaj, że w czasie diety nie wolno pić alkoholu.
W czasie diety nie wolno jeść chleba, pić alkoholu i wody gazowanej. Pij nie gazowaną wodę i maślankę oraz niesłodzone: herbatę, czarną kawę, soki owocowe.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





